Prawie wegański sernik z kaszy jaglanej

Cześć i czołem – ten przepis to naprawdę istne wariactwo! Sernik bez sera – na taki przepis trafiłam na blogu Olgi Smile i koniecznie musiałam go przetestować, bo wydawał mi się on bardzo ciekawy i zaskakujący. Prawie wegański sernik jaglany niestety nie zastąpi mi mojego ulubionego sernika ze zwykłego twarogu, ale testowanie tego przepisu i potem degustowanie efektów pracy kulinarnej było świetną zabawą.

sernik z kaszy jaglanej

Sernik wegański – bez twarogu i bez jajek to dobra alternatywa dla osób, które z jakiś względów nie mogą lub nie chcę jeść nabiału. Ja co prawda do tego sernika użyłam zwykłego krowiego mleka, ale jeśli chcecie aby Wasz sernik był nie prawie wegański a w 100% wegański użyjcie mleka roślinnego.

Ten sernik z kaszy jaglanej ma taką dość dziwną, zwartą i klejącą konsystencję.Oczywiście muszę tu nadmienić, że nie trzymałam się sztywno przepisu i np. mąki ziemniaczanej użyłam więcej niż zakładał oryginalny przepis więc może dlatego ten sernik nie do końca mi odpowiada.  Ale zaznaczam, że wcale nie jest niesmaczny. Jest po prostu inny niż idealnie lekki i puszysty sernik twarogowy ,do którego jestem przyzwyczajona i który uwielbiam. Przepis na mój ulubiony sernik znajdziecie tu:

Natomiast przepis na wegański sernik w oryginale znajdziecie też tu: czekoladowy sernik z kaszy jaglanej i radzę Wam tam zajrzeć zanim zaczniecie przygotowywać ten jaglany sernik. Poniżej moja interpretacja przepisu 🙂

Przepis na sernik z kaszy jaglanej na filmie:

Przepis na prawie wegański sernik z kaszy jaglanej

Składniki na spód:

  • Ciasteczka jaglane – około 200 g (mogę być dowolne inne ciasteczka, owsiane lub zwykłe herbatniki),
  • Olej kokosowy – 3 łyżki
  • Kakao – 3 łyżki
  • Woda – 3 łyżki

Składniki na masę serową bez sera 🙂

  • Mleko – 4 szklanki (ja użyłam krowiego, możesz zastąpić mlekiem roślinnym)
  • Kasza jaglana – 1 i 1/2 szklanki
  • Suszone daktyle – około 200 g
  • Cukier waniliowy – 2 łyżki
  • Cynamon – 1 łyżeczka
  • Banany dojrzałe – 3 sztuki
  • Pomarańcze – 2 soczyste sztuki
  • Kakao – około 100 g
  • Orzechy włoskie – 2 garście
  • Dodatkowa ilość mleka – tyle aby składniki się dobrze miksowały

Przygotowanie:

  1. Zaczynam od namoczenie w gorącej wodzie daktyli, po prostu zalewam je wodą i odstawiam na około 20-30 min.
  2. Następnie przygotowuję spód do sernika. Czyli mielę ciasteczka na drobniutkie okruszki, przesypuję je do miski, dodaję olej kokosowy, odrobinę zimnej wody i kakao. Wszystko mieszam i zagniatam, powinna powstać zwarta kula ciasta. Następnie wylepiam powstałym ciastem spód tortownicy, który wcześniej wyłożyłam papierem do pieczenia. Całą tortownicę wkładam do lodówki i zabieram się za przygotowanie masy serowej bez sera.
  3. Do garnka wlewam 4 szklanki mleka przypominam możecie użyć mleka roślinnego, dodaję 2 łyżki cukru waniliowego i dodaję też półtorej szklanki kaszy jaglanej. Kaszę jaglaną oczywiście wcześniej wypłukałam na sicie pod bieżącą wodą, nie pomijajcie tego kroku i pamiętajcie o nim bo dzięki temu pozbywacie się tego nieprzyjemnego posmaku kaszy jaglanej.
  4. Gotuję kaszę około 20 minut.
  5. Zdejmuję kaszę z ognia i odstawiam do przestudzenia, ale nie studzę jej całkowicie. Ciepłą kaszę miksuję przy pomocy blendera ręcznego, dodaję do niej 3 banany i dalej miksuję. Podczas miksowania dolewam jeszcze trochę mleka, tyle aby ułatwić sobie miksowanie i mielenie kaszy. Gdy masa będzie zbyt gęsta bardzo ciężko będzie się ją rozdrabniać więc w razie potrzeby dolewajcie mleka.
  6. Osobno zmiksowałam  namoczone wcześniej  i odcedzone daktyle. Taką daktylową pastę dodałam do kaszy jaglanej, dodałam też kakao i cynamon. Wszystko dalej miksowałam blenderem. Do masy na sernik starłam też skórkę z 2 pomarańczy, oraz dodałam wyciśnięty z nic sok. Ponownie wszystko miksowałam blenderem. Na koniec dosypałam nieco za dużo mąki ziemniaczanej, w przepisie powinno być 1/2 szklanki, ja dodałam więcej bo masa na ciasto wydawała mi się za rzadka. Ostatecznie uważam, że tej mąki ziemniaczanej mogło być za dużo, co wpłynęło niekorzystnie na konsystencję ciasta. Dlatego radzę Wam raczej trzymać się oryginalnego przepisu i dodać tylko 1/2 szklanki mąki. Ja zapomniałam też dodać oleju kokosowego do masy jaglanej, zgodnie z przepisem powinno się go dodać około 100 ml.
  7. Gdy masa jaglana na sernik jest w miarę gładka i jednorodna dodaję do niej 2 garście grubo posiekanych orzechów włoskich, można też dodać rodzynki.
  8. Masę przelewam na przygotowany wcześniej spód z ciasteczek. Przykrywam tortownicę folią aluminiową i wkładam do piekarnika nagrzanego do 180 stopni na 90 minut. Po upływie godziny otwieram piekarnik i ściągam folię, następne 30 minut piekę sernik jaglany bez przykrycia.
  9. Po upieczeniu i wystudzeniu sernik można jeść – smacznego!

Leave a Reply