Zupa szczawiowa – przepis mojej mamy

Zupa szczawiowa – przepis mojej mamy

Lubicie zupę szczawiową?

Wiem, że nie wszyscy za nią przepadają. Ja lubię ja bardzo! Moja mama wczoraj szczaw do domu przyniosła, sama nazrywała w swoim tajnym miejscu :) A dziś zupę szczawiową na obiad ugotowała i  oczywiście  z jajkiem na twardo podała.

Oto przepis na zupę szczawiową mojej mamy.

Składniki:

  1. Szczaw – solidny pęczek
  2. Woda – około 5 litrów
  3. Żeberka wieprzowe – około 40 dkg
  4. Marchewka – 4-5 sztuk
  5. Korzeń pietruszki -2 sztuki
  6. Śmietana 12% jedno małe opakowanie
  7. Śmietana kremówka około 150ml
  8. Olej do smażenia
  9. 2 łyżki mąki do zagęszczenia zupy (opcjonalnie)
  10. Jajka – ilość zależy od upodobań
  11. Sól
  12. Pieprz
zdjęcie przedstawiające zupę szczawiową

 

Przygotowanie:

  1. Do garnka z wodą wrzuć porcję żeberek, gotuj około 30 minut.
  2. Obierz i pokrój marchewkę oraz pietruszkę, wrzuć do zupy, gotuj około 20-30 minut.
  3. Dokładnie umyj szczaw, następnie pokrój go i podsmaż na patelni około 2-3 minut.
  4. Dodaj szczaw do zupy.
  5. Mąkę rozmieszaj z niewielką ilością wody, dodaj do zupy szczawiowej.
  6. Gdy zupa się zagoduje zdejmij ja z ognia i dodaj śmietanę.
  7. Zupę dopraw solą i pieprzem.
  8. Zupę szczawiową możesz podawać z ugotowanym na twardo jajkiem lub ryżem.
  9. Smacznego!

Szczawiowa – prosty przepis na  sezonową zupę o kwaskowym smaku.

Ja lubię ją bardzo, kojarzy mi się z latem i wakacjami u babci.

fotografia kulinarna zupa szczawiowa z jajkiem



2 Komentarze

  1. kolorek ma świetny

  2. u mnie w rodzinie też gotuje się zupę szczawiową, a konkretnie gotuje ją dziadek ze strony mamy (jak babcia żyła, też gotowała); zawsze z jajkiem i ziemniakami (na osobnym talerzyku, najlepiej z okrasą ;)

    • moja babcia też gotuje szczawiową. pamiętam jak spędzałam u niej wakacje i chodziłam rwać szczaw na łąkę :)

  3. Jeszcze nigdy nie gotowałam zupy szczawiowej, a bardzo lubię kwaśne smaki, więc muszę to koniecznie nadrobić.

    • Agnieszka

      polecam szczawiową :), tania i prosta w przygotowaniu :)

  4. ja lubię, lubię strasznie! jest pyszna.

  5. Eeech, szczawiówka…. cudowne lekarstwo na kacyka ;)

    • tak? :) mnie na nogi stawia „woda po ogórkach” kiszonych oczywiście takich domowej produkcji. dobrze wiedzieć, że szczawiowa też ma takie zbawienne właściwości :)

  6. Ano ma :) Woda po ogórcach również :)

  7. mniam, wieki nie jadłam zupy szczawiowej..
    czas to zmienić, dziękuję za przepis :)

  8. Szczawiowa z jajkiem… uwielbiam! Faktycznie w dzieciństwie raczej jej unikałam, ale młode szczawiki to głupie :) Z wiekiem docenia się jaka to dobra zupa.

Odpowiedz